Wojsko

2007-10-24

Najważniejsze pliki na okręcie

Elektroniczne mapy nawigacyjne

Kapitan okrętu pochylony z cyrklem nad pieczołowicie rozrysowaną mapą morza to przeszłość. Dzisiejsze mapy morskie to ogromne elektroniczne bazy danych połączone z supernowoczesnymi systemami nawigacyjnymi.

    Elektroniczne mapy nawigacyjne (Electronic Navigational Charts - ENC), mające zastąpić konwencjonalne mapy morskie, zaczęto wprowadzać na statki na początku lat 80. ubiegłego wieku. Od tego czasu ta dziedzina techniki morskiej zaczęła się bardzo szybko rozwijać. Obecnie konwencjonalnych map na większych statkach praktycznie się nie używa. Elektroniczna mapa nawigacyjna nie jest jedynie odzwierciedleniem konwencjonalnej na ekranie monitora. To skomplikowana baza danych o aktualnym rozmieszczeniu statków, ukształtowaniu dna morskiego, przeszkodach morskich, pogodzie i planowanych trasach morskich. ENC to również część ogromnego systemu obrazowania elektronicznych map i informacji nawigacyjnych (Electronic Chart Display and Information System - ECDIS). Jest to obecnie najbardziej złożony i zaawansowany system nawigacyjny.

Podstawa to system

    ECDIS tworzą trzy zasadnicze elementy. Pierwszym z nich jest sprzęt komputerowy (hardware), czyli oprzyrządowanie, komputery, monitory i złącza. Kolejny to system operacyjny oraz oprogramowanie (software) umożliwiające eksploatację cyfrowej bazy danych. Natomiast sercem całego systemu jest sama cyfrowa baza danych, czyli wspomniana już wcześniej elektroniczna mapa nawigacyjna. Częścią ECDIS są także ludzie, którzy odpowiadają za jego funkcjonowanie. System ten jest sprzężony ze standardowymi sensorami nawigacyjnymi i jeśli zajdzie taka konieczność, może być też zintegrowany z systemami dowodzenia. ECDIS w wersji wojskowej zawiera jeszcze tak zwane dodatkowe warstwy wojskowe (Additional Military Layers - AML). Są w nich zawarte tajne informacje wojskowe, na przykład o minach, trasy przejścia okrętów podwodnych czy specjalne tory wodne.

    Sama elektroniczna mapa nawigacyjna jest więc po prostu nieustannie aktualizowanym plikiem komputerowym. - Ma ona nieporównanie więcej zalet niż mapa tradycyjna - mówi kmdr por. dr inż. Artur Makar z Instytutu Hydrografii i Nawigacji Morskiej Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. - Zapewnia przede wszystkim aktualne informacje oraz automatyczne wyznaczanie trasy statku, a także integrację informacji dostarczanych przez inne systemy pokładowe. Najważniejszy z nich to opracowany kilkanaście lat temu System Automatycznej Identyfikacji (AIS), dzięki któremu elektroniczna mapa morska jest uaktualniana.

Wymiana danych

    AIS zapewnia wymianę danych przydatnych na przykład do uniknięcia kolizji między statkami. Składa się z urządzenia nadawczo-odbiorczego UKF, pracującego na częstotliwościach od 156,025 do 162,025 MHz, połączonego z odpowiednio zaprogramowanym komputerem. - System ten powinien automatycznie transmitować i odbierać między innymi takie dane jak długość i szerokość statku, jego typ, zanurzenie, kurs, informacje o przewożonych ładunkach niebezpiecznych, liczba osób na pokładzie i oficjalny numer statku - wyjaśnia kmdr por. dr inż. Krzysztof Naus z Instytutu Hydrografii i Nawigacji Morskiej Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. - Jeżeli kapitan jednostki uzna za stosowne, może również podać informację o porcie docelowym i przewidywanym czasie przybycia do niego, a także planowaną trasę przejścia.

    Ponieważ AIS pracuje na częstotliwościach UKF, jego zasięg zależy od wysokości zamontowania anteny. Zgodnie z założeniami wynosi kilkanaście mil morskich.

Dywizjon z echosondą

    W Polsce wyłącznym producentem elektronicznych map nawigacyjnych jest Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej. Korzystając z najnowocześniejszych echosond i sonarów, systemów satelitarnych i najnowszych komputerów graficznych, tworzy ono bazę danych o wszystkim, co związane jest z ukształtowaniem linii brzegowej oraz dna morskiego, leżącymi na nim wrakami, niewypałami. Przedstawiciele biura reprezentują nasz kraj w Międzynarodowej Organizacji Hydrograficznej (IHO) oraz działają w jej komitetach i grupach roboczych. Zatrudnia ono specjalistów kartografii, hydrografii, oceanografii, meteorologów, analityków i grafików. Materiał do analiz i opracowań dostarcza Dywizjon Zabezpieczenia Hydrograficznego z dwoma dużymi, specjalistycznymi okrętami hydrograficznymi: ORP "Arctowski" i ORP "Heweliusz". W skład dywizjonu wchodzą jeszcze motorówki i kutry hydrograficzne. Obecnie wszystkie militarne manewry morskie bazują na elektronicznych mapach. Dowódcy umieszczają na nich ściśle tajne informacje, które, miejmy nadzieję, nigdy się nie przydadzą.

TOMASZ GOS


Artykuł ukazał się w ostatnim numerze Polski Zbrojnej

Komentarze (0)

Newsletter

Baza firm

Data System

Technologie GPS/GSM

Data System

Technologie GPS/GSM

AgroPower

Oprogramowanie dla rolnictwa

Bakista

Nawigacja wodna

Polecamy

Sonda

Najlepszy GPS to:
Zobacz wyniki