TEST MIO C720
Test nawigacji samochodowej

- MIO Digi Walker C720
- Uchwyt samochodowy
- Tacka do uchwytu samochodowego, ze specjalnym zlaczem do C720, wbudowanym dodatkowym głośniczkiem i gniazdem miniUSB do podłączenia zasilacza
- Kabel USB - miniUSB do połączenia z komputerem
- Zasilacz samochodowy
- Zasilacz sieciowy + dwie przejściówki (angielska i polska)
- Pokrowiec
- Płyta DVD z oprogramowaniem i dokumentacją
- Instrukcja
.jpg)
Reasumując, naprawdę niezłe rozwiązanie. Mio C720 ani razu nie wypadło z zamontowanego uchwytu, a ponadto podczas jazdy po naprawdę wyboistej drodze - nie zauważyłem odczuwalnych drgań. Raz cały uchwyt odkleił się od szyby, ale było to spowodowane zbyt niedokładnym jego przymocowaniem, zatem nie może mieć to wpływu na ocenę.
Mio C720 sprawia bardzo dobre wrażenia wizualne. Duży 4,3 calowy, panoramiczny ekran, osadzony w szarej, metalowego odcieniu obudowie - potęguje te wrażenia. Właśnie dzięki tej obudowie urządzenie wygląda na solidne i chyba o to producentom chodziło. Przycisk służący do włączania nawigacji, znajduje się na jej górnej obudowie. Na fakt, że urządzenie może się podobać, wpływa także jego waga. Między innymi dzięki temu, że Mio jest bardzo cienki, całość jest niewiarygodnie lekka. Podsumowując, urządzenie może się podobać, a cienka, lekka, metaliczna obudowa, sprawia wrażenie, że nawigacja jest mniejsza niż w rzeczywistości, pomimo 4.3 calowego ekranu.
.jpg)
Ponadto C720 zbyt późno wylicza nową trasę, a jeżeli już ją obliczy to każe np. zawracać, kiedy wystarczy tylko np. skręcić w prawo. POI - bez zarzutów, ale to nie ma wpływu na ogólne niezadowolenie.
Jak pisałem wyżej, do wyboru mamy widok 2D i 3D, podobnie jak tryb dzień/noc - ale to już obecnie jest standard w większości urządzeń tego typu. Na pewno bardzo ciekawym rozwiązaniem jest podział ekranu. W zależności od potrzeb mapa może zajmować całe 4.3 cala, ale można ją również zmniejszyć, tak by po prawej stronie mieć inne informacje. Jakie to będą - możemy zdefiniować. Jeżeli chodzi o stylistykę, to bardzo ładnie wygląda prędkościomierz w postaci licznika, takiego jak w samochodzie.
.jpg)
Z interfejsu głównego mamy również dostęp do menu, POI, ostrzeżeń. W każdej chwili możemy zmienić także naszą trasę. Jak pisałem powyżej, brakowało mi tutaj możliwości regulacji głośności. Bardzo łatwo możemy także zmienić widok na taki, gdzie mapa dostosowuje się do kierunku jazdy, a także skorzystać z zoomu. Producent podkreśla informację o dopuszczalnej prędkości. To nic innego, jak znaczek w lewym dolnym roku w postaci znaku ograniczenia prędkości. Według mnie, ani to pomoże, ani zaszkodzi. Po prostu kolejna ikona na mapie.
Ogólnie rzecz biorąc, do Mio trzeba się przyzwyczaić. Menu nie jest tak łatwe i proste w obsłudze, jak inne aplikacje dostępne na naszym rynku. Zachwalane przez producenta fotoradary - cóź w Polsce, trzeba je sobie wgrać samemu - nie jest to problem, ale jednak nie ma ich w pakiecie zakupowym. Po osiągnięciu celu podróży, wykasowaniu ulega nasz punkt docelowy. To może okazać się drobną niedogodnością w momencie, jeśli przejedziemy nasz cel, bądź oddalimy się od niego poszukując miejsca parkingowego.
Co ciekawe, w Mio C720, mamy możliwość wyłączenia, bądź uwzględnienia dróg gruntowych podczas planowania trasy. Tej opcji brakowało mi w ostatnio testowanych Navigonach, a tutaj jest. To bardzo pożyteczna funkcja, zwłaszcza podczas wyboru trasy najkrótszej. To my wówczas decydujemy, czy chcemy by nawigacja prowadziła nas po drogach nawet polnych, czy tylko asfaltowych.
Mio DigiWalker C720 to multimedialny kombajn, gdzie nawigacja jest tylko jedną z opcji. Jeżeli w urządzeniu mającym prowadzić do celu, chodziłoby tylko o wygląd i dodatkowe funkcje, takie jak aparat fotograficzny, kalkulator czy centrum multimedialne - C720 na pewno zaliczałoby się do czołówki na rynku. Dla mnie jednak zdecydowanie najważniejsze w tym wypadku są dobre mapy i prosta, intuicyjna oraz funkcjonalna aplikacja. To jest właśnie to, czego w Mio brakuje. Gdyby mapy były dokładne, komunikaty głosowe krótkie i zrozumiałe, a aplikacja po osiągnięciu/minięciu celu podróży nie kasowała go - byłaby to bardzo ciekawa pozycja wśród dostępnych urządzeń GPS. A tak, no cóż.....ja bym za te pieniądze tego modelu nie kupił.Ocena: 4-
foto: Andrzej Szlaga
Dodaj do Google+:

Autor: brylant
mam ten model od chwili gdy wszedl na rynek i musze szczerze przyznac,ze ma kilka przydatnych funkcji tzn.aparat robiacy zdjecia ze wspolrzednymi,bluetooth.Natomiast jesli chodzi o oryginalne mapy no to rewelacji nie ma.No ale na szczescie posiada wejscie na karte SD co znacznie poprawia przyjemnosc z korzystania z mio c720,