Testy urządzeń

2008-08-10

TEST MIO MOOV 330

Test nawigacji samochodowej

W maju firma Mio mocno zaakcentowała swoją pozycję na naszym rynku, poprzez wypuszczenie jednocześnie trzech modeli z nowej serii Moov: 200, 330 i 360. Nowy design, nowe mapy i przede wszystkim nowa aplikacja to wyznaczniki serii Moov. Akurat miałem okazję doskonale poznać tą serię, gdyż pierwszy kontakt z tymi urządzeniami był podczas imprezy Mio Offroad, gdzie nawigacja prowadziła nas po lasach i bezdrożach - i o dziwo - bezbłędnie. Gorzej było w miastach, ale o tym poniżej w relacji z testu Mio Moov 330.

Co otrzymujemy w pudełku?


  • urządzenie nawigacyjne Mio Moov 330
  • oprogramowanie na płycie CD
  • instrukcję obsługi
  • kabelek USB
  • uchwyt samochodowy powiązany z ładowarką samochodową
Na uwagę zasługuje już samo pudełko, które jest małe, jak na duże 4.3 calowe urządzenie. No, ale nad opakowaniem nie będę się rozwodził. Czego brakuje zatem w zestawie? Na pewno ładowarki sieciowej (dobrze, że jest kabel USB, gdzie urządzenie można podłączyć do komputera i naładować) i być może futerału. No, ale w wersji Moov, Mio postawiło na to co niezbędne.



Dane techniczne

Procesor Samsung 2443-400Mhz
Moduł GPS 20-channel SiRFstarIII
TMC Opcjonalnie
Sieci komórkowe Brak
Gniazdo karty pamięci SD/MMC (Kompatybilne)
Typ ekranu Ekran dotykowy 4.3"
Rozdzielczość ekranu 480x272 piksele (WQVGA)
Orientacja ekranu Pozioma
Bateria Akumulator litowo-jonowy
Pojemność baterii 720mAh
Żywotność baterii 2.5 godz
Bluetooth Tak
Wi-Fi Brak
Port podczerwieni Brak
USB Tak (USB 2.0)
Aparat Brak
Mikrofon Brak
Głośnik Tak
Gniazdo słuchawkowe Brak
Grubość 17.7 mm
Szerokość 130 mm
Wysokość 77.7 mm
Waga 171 g
System operacyjny Win CE .Net 5.0
Oprogramowanie nawigacyjne MioMap 2008

Montaż

Montaż urządzenia jest bardzo prosty, gdyż sprowadza się jedynie do przyczepienia przyssawki z uchwytem do szyby oraz włożenia do niego nawigacji. Mio w serii Moov zastosowało zupełnie nowe uchwyty połączone od razu z ładowarką samochodową. Przede wszystkim uchwyt jest bardzo mały i poręczny oraz jego pozycję można modyfikować w każdym kierunku. Dzięki temu, że ramię uchwytu zostało ograniczone w zasadzie do minimum, nie zaobserwowałem drgań podczas jazdy nawet na wyboistej drodze. Ponadto urządzenie doskonale trzyma się w uchwycie i do tego ładnie w nim wygląda.



Reasumując, nowe uchwyty to naprawdę bardzo fajne i praktyczne rozwiązanie. Po pierwsze nie  zajmują dużo miejsca, po drugie urządzenie doskonale się w nich trzyma i wreszcie po  trzecie , jego pozycję można modyfikować we wszystkich kierunkach.  A ponadto cały czas jest podłączone źródło zasilania (pod warunkiem, że ładowarkę mamy włożoną do  gniazda zapalniczki w samochodzie).


Wygląd

Mio Moov 330 sprawia bardzo dobre wrażenia wizualne. Według mnie, model ten jest nieco podobny do C720. Podobnie jak C720 posiada duży 4.3 calowy panoramiczny ekran, osadzony w czarnej obudowie z metalowym panelem przednim. Ale co ważniejsze, urządzenie jest bardzo lekkie i cienkie. Śmiało można stwierdzić, że należy do nawigacji z pod znaku SLIM, dzięki czemu ma nowoczesny i miły dla oka wygląd.

Na panelu przednim nie ma żadnych dodatkowych przycisków - jedyny przycisk, a w zasadzie suwak, został umiejscowiony na górnej ściance. Można za jego pomocą włączyć/wyłączyć, bądź zresetować urządzenie. Głośnik znajduje się na tylnej części obudowy. Tam też została zamieszczona nakleja informacyjna.


Wyświetlacz

Mio Moov 330 został wyposażony w duży 4.3 calowy, panoramiczny ekran dotykowy. Do urządzenia nie został dodany rysik, ale nie istnieje taka potrzeba. Bowiem w nowym interfejsie ikony są na tyle duże, a ekran czuły na dotyk, że nie ma najmniejszej potrzeby stosowania rysika - wszystko jest tak, jak powinno być. Jedyne, moim zdaniem, słabe rozwiązanie jeśli chodzi o wyświetlacz, to brak zastosowania przycisku przewijania, bądź suwaka dotykowego, podczas gdy np. wybieramy punkty POI, bądź coś innego z długiej listy. Przesuwanie palcem po całym ekranie i czekanie, czy razem z naszym palcem przewinie się lista w dobrym kierunku - na dłuższą metę bywa nieco uciążliwe, a poza tym często się zdarza przez to "kliknąć" nie w to, co potrzeba.


Bateria

Urządzenia testowe mają to do siebie, iż bateria nigdy nie jest ich mocną stroną, gdyż są w różny sposób użytkowane. Zatem skupmy się na parametrach. W zastosowano baterię litowo-jonową o pojemności 720mAh. To akurat niewiele, gdyż często baterie w tego typu nawigacjach przekraczają 1000mAh. W każdym bądź razie, w Mio Moov 330Moov 330 bateria powinna zapewnić do 2,5 godzin ciągłej pracy. Chociaż z drugiej strony, skoro uchwyt do szyby jest zintegrowany z ładowarką samochodową, akurat krótki czas pracy baterii nie powinien stanowić większego problemu.

Mapy

Seria Mio Moov została wyposażona w najnowsze mapy MioMap 2008. W testowanym przeze mnie urządzeniu była zainstalowana wersja 1.0. I do tej części mam niestety najwięcej zastrzeżeń, chociaż z tego co wiem, jest już znacznie lepiej. Ale po kolei. Jeżeli chodzi o mapy Polski, to Mio korzysta z usług naszego lokalnego dostawcy map, łódzkiej firmy Emapa. W związku z tym można by oczekiwać, że wszystko będzie bardzo dobrze, ale jednak w rzeczywistości nie jest tak kolorowo. Problem tkwi nie tyle w samych mapach, bo te są dobre, ale w synchronizacji danych mapowych z aplikacją nawigacyjną. Przede wszystkim za późno pojawiają się komunikaty głosowe. Może się często zdarzyć, że miniemy ulicę, w którą należy skręcić, zanim usłyszymy odpowiedni komunikat. Zdarza się także, że z kolei mapa nie nadąża za naszą aktualną pozycją. Na pewno dużo lepiej prezentują się komunikaty głosowe, zwłaszcza w porównaniu z C720. No może poza jednym wyjątkiem, gdzie zamiast "kilometrów", usłyszymy "kilometra".

O ile w miastach i na głównych drogach Polski nawigacja sprawuje się bardzo dobrze, można nawet powiedzieć, że wyśmienicie, o tyle znacznie gorzej jest już na obrzeżach miast czy obszarach wiejskich. Mnie niestety Mio Moov 330 w żaden sposób nie było w stanie doprowadzić pod wskazany adres na warszawskim dalekim Wilanowie. W efekcie wjechałem na jakąś drogę gruntową - kilka kilometrów od miejsca przeznaczenia. Myślę, że tutaj zawiodły zarówno i mapy i urządzenie. Podobnie równie ciężko z Mio Moov było trafić do podwarszawskiej siedziby Świata GPS, która znajduje się przy głównej trasie.

Jest jeszcze jeden błąd, jeżeli chodzi o mapy, który niestety przydarzył się nie tylko Mio, ale przytrafia się każdemu producentowi. W okolicach Żyrardowa kiedyś była droga, a obecnie znajduje się tam las. Nieważne z jakim urządzeniem tamtędy przejeżdżam, zawsze w tym miejscu jest komenda by skręcić (w las!). Od okolicznych mieszkańców dowiedziałem się, że właśnie w tym miejscu kilkanaście, a może kilkadziesiąt lat temu była droga. Niestety żaden z dostawców map nie pokusił się, by to zaktualizować.

I na koniec fotoradary. W Mio problem ten jest rzeczywiście świetnie rozwiązany. Zarówno wizualnie jak i głosowo. O zbliżaniu się do fotoradaru zostaniemy poinformowani dźwiękiem i zobaczymy go na mapie. Mało tego, zobaczymy nawet, w którą stronę jest ustawiony. Jednak tak dobrze mamy niestety tylko przy głównych trasach krajowych, bowiem już na innych drogach jest znacznie gorzej. A w zasadzie brak jest informacji o fotoradarach, które ostatnimi czasy wyrastają jak grzyby po deszczu.

Funkcjonalność

"Nawigowanie jeszcze nigdy nie było tak proste" - aż chciałoby się powiedzieć. I w zasadzie to stwierdzenie w pełni odzwierciedla nowe oprogramowanie MioMore. Bowiem aplikacja jest banalnie prosta w obsłudze. Zapewnia to m.in. obrazkowe, niezwykle intuicyjne menu, które jest o niebo lepsze niż w poprzednich modelach. Tutaj należą się gratulacje dla zespołu Mio.

Menu główne składa się z dwóch kart i zawiera następujące opcje:

  • Dom
  • Ulubione
  • Historia
  • Mapa
  • Adres
  • POI
  • Moje trasy
  • Preferencje
  • Sygnał GPS
  • NavPix
  • Mio Connect
  • O MioMap
Wszystkich po kolei nie będę opisywał, bo opcje takie jak Dom czy Ulubione - mówią same za siebie. Bardzo dobrze, że jest dodana opcja Historii. Dzięki temu możemy w bardzo szybki sposób odnaleźć poprzednie miejsca, adresy i w każdej chwili je zobaczyć na mapie, a w dalszej kolejności do nich nawigować. Kolejna opcja, Mapa umożliwia nic innego, jak szybkie przejście do widoku mapy. Adres - tutaj zatrzymam się nieco dłużej. Do wyboru mamy pięć opcji: centrum miasta, adres, skrzyżowanie, kod pocztowy i długość/szerokość geograficzna. Po wybraniu opcji centrum miasta, nawigacja wytyczy trasę do centrum żądanej miejscowości. Adres i skrzyżowanie i kod pocztowy - standardowo. Natomiast ciekawą funkcją jest możliwość wpisywania koordynatów geograficznych. Opcja ta może być niezwykle przydatna poza miastem - sprawdza się doskonale. Następna opcja to POI - wybór jest naprawdę duży i można znaleźć praktycznie wszystko. Jedyna niedogodność to fakt, że musimy najpierw wybrać kategorię, w której szukamy konkretnego miejsca. A kategorii jest dużo: ambasada, apteka, bankomat, basen, basen jachtowy, biblioteka, camping, centrum handlowe, centrum informacji turystycznej, centrum kongresowe, centrum kulturalne, centrum sportowe, centrum wystawiennicze, dealer samochodowy, dworzec kolejowy, firma, fotoradar (prędkość średnia), fotoradar (skrzyżowanie), fotoradar przenośny, fotoradar stacjonarny, hotel/motel, instytucja rządowa, kasyno, kino, komisariat policji, lodowisko, lotnisko, miejsce kultu, muzeum, opera, park i teren rekreacyjny, park rozrywki, parking, parking wypożyczalni samochodów, plac parkingowy, plaża, poczta, pole golfowe, port promowy, przejście graniczne, przełęcz górska, restauracja, sąd, sklep, stacja benzynowa, stadion, szczyt górski, szkoła/uniwersytet, szpital/klinika, teatr, teren wypoczynkowy, warsztat samochodowy, ważna atrakcja turystyczna, winiarnia, wypożyczalnia samochodów, zdjęcia, zoo, życie nocne. Zatem jak widać, wybór jest OGROMNY. Ponadto możemy decydować, jakie POI będą cały czas wyświetlane na mapie. Nie polecam wyboru wszystkich kategorii, gdyż w przypadku dużych miast, ilość POI jest naprawdę przytłaczająca, a przez to widok mapy może być mało czytelny. Zatem zdecydujmy co nam w danej chwili jest potrzebne. Na pewno na stałe warto włączyć fotoradary:)



Co ciekawe, do wybranych POI mamy podane dane teleadresowe, takie jak dokładny adres oraz telefon.

Kolejna opcja menu to moje trasy. Następną są preferencje. Tutaj możemy wybrać opcje trasy (najkrótsza, optymalna, najszybsza), zlecić unikanie autostrad, dróg płatnych, promów, wybrać drogi gruntowe, a także uaktywnić powiadomienia o przekraczaniu dopuszczalnej prędkości. W preferencjach także możemy ręcznie zmieniać tryb z dziennego na nocny, bądź ustawić wybór automatyczny. Tutaj także definiujemy, jakie punkty POI mają być pokazywane oraz do jakich mają być używane powiadomienia dźwiękowe. Ponadto w preferencjach znajdują się wszelkie inne ustawienia: głośności, jasności ekranu, data, godzina, język, jednostki miary, informacje o stanie baterii, typ klawiatury, bluetooth.

Następna opcja w menu głównym to informacja o sile sygnału GPS. Pozostałe to Mio Connect, informacje o MioMap oraz NavPix. NavPix to zupełna nowość w ofercie tajwańskiego producenta. Kilkukrotnie już w serwisie lokalizacja.info, opisywałem to oprogramowanie. Umożliwia ono bowiem pobieranie zdjęć z serwisów typu picasa czy flickr a następnie nawigowanie do nich. Zdjęcia te, oznaczone są geotagami (współrzędne geograficzne), dzięki czemu istnieje możliwość wytyczenia trasy właśnie do nich. Jedyny minus, że w wyżej wymienionych serwisach, póki co istnieją małe zasoby zdjęć, dotyczących zwłaszcza polskich miejscowości. Być może w kolejnych modelach znowu pojawi się aparat fotograficzny, podobnie jak w C720, zatem geotagowanie byłoby od razu dodawane do wykonywanych zdjęć, co znacznie ułatwiłoby posługiwanie się funkcją NavPix.



Pisząc o funkcjonalności należy wspomnieć o fonetycznej klawiaturze, która jest szczególnie przydatna, jeżeli wpisujemy miejscowości/ulice obcojęzyczne. Nawet jeśli wpiszemy nazwę nie do końca poprawną, program wyszuka najbardziej zbliżone nazwy i zapyta nas o wybór.

Co więcej? Tak jak widać na powyższym zdjęciu, cały czas w górnym lewym rogu mamy sygnalizowany najbliższy manewr oraz odległość do niego. To również bardzo przydatna opcja. Podobnie jak informacje o czasie dotarcia do celu, odległości od celu i aktualnej godzinie, które są wyświetlane z prawej strony ekranu. Wybór widoku 2D/3D to standard.

Inne funkcje

W Moov 330 nie wprowadzono żadnych dodatkowych funkcji nie związanych z nawigacją. Zatem nie znajdziemy tutaj odtwarzacza multimedialnego, gier czy wspomnianego powyżej aparatu fotograficznego. I bardzo dobrze, bowiem Moov 330 to bardzo dobre urządzenie nawigacyjne, a nie multimedialny misz masz. Chociaż ze względu na funkcję NavPix, być może akurat wbudowany aparat fotograficzny byłby dobrym rozwiązaniem. Jednak jak się dowiedziałem od przedstawicieli Mio, takie rozwiązanie zwiększyłoby cenę urządzenia o conajmniej kilkanaście euro.

Podsumowanie

Mio Moov 330 to przedstawiciel zupełnie nowej serii. Serii niezwykle udanej. Ładnej i funkcjonalnej - a to nie zawsze idzie w parze. Bardzo proste, intuicyjne menu, to z całą pewnością atut tego urządzenia, ale nie jedyny. Na jego korzyść przemawia także fonetyczna klawiatura, funkcja NavPix (mam nadzieję, że z czasem się rozwinie), a także, a może przede wszystkim zastosowanie SiRFInstantFix II, dzięki któremu czas fixowania jest nawet pięciokrotnie krótszy. I to rzeczywiście działa. Nawet jeśli włączymy nawigację w garażu podziemnym, to dosłownie chwilę po wyjechaniu z niego, nawigacja już jest gotowa do pracy. To wszystko z całą pewnością plusy Moov 330. Minusem jednak są mapy - przynajmniej w testowanej przeze mnie wersji, bo wiem, że ten mankament miał być poprawiany. W każdym bądź razie fakt, iż komunikaty głosowe nie zawsze nadążają za mapami i niepoprawne prowadzenie na obrzeżach miast, a także zalecenie by czasami jeździć na około, wpływa na niższą ocenę końcową. Gdyby nie to - zdecydowanie wystawiłbym notę bardzo dobrą.

Ocena: 4.5



Komentarze (0)

Zostaw swój komentarz

Do wiadomości redakcji (nie będzie publikowany)

Newsletter

Baza firm

Data System

Technologie GPS/GSM

Data System

Technologie GPS/GSM

AgroPower

Oprogramowanie dla rolnictwa

Bakista

Nawigacja wodna

Polecamy

Sonda

Najlepszy GPS to:
Zobacz wyniki