Firmy transportowe szukają coraz lepszych systemów nawigacyjnych
Najbardziej pożądanym efektem zastosowania systemów nawigacyjnych i jednocześnie najszybciej widocznym jest spadek kosztów zakupu paliwa
Ciągle jednak zaledwie 10 proc. firm w Polsce stosuje systemy teleinformatyczne wspierające zarządzanie transportem. W wielu nadal stosuje się ołówek i kartkę albo najprostsze aplikacje programów. W innych krajach europejskich udział nowoczesnych technologii w firmach transportowych sięga 50 proc.
Pomoc w planowaniu
Skuteczne planowanie transportu powinno być codziennością w każdej firmie przewozowej i spedycyjnej. Nadal barierą, która ogranicza zakup systemów, czy to nawigacyjnych, czy to programów do pełnej obsługi zleceń transportowych, jest cena zakupu oprogramowania i urządzeń mobilnych. To się jednak szybko zmienia. Ceny tych systemów są coraz niższe.
- Głównym problemem na polskim rynku jest przekonanie klienta, że w ogóle powinien stosować narzędzia informatyczne do zarządzania transportem. Obecnie firmy transportowe stoją przed wyborem zakupu kolejnej naczepy do ciągnika lub inwestycji w informatykę i najczęściej wybierają inwestycję w tabor. A przecież wiele funkcji systemu informatycznego, jak optymalizacja tras, załadunków, czasu postoju pomiędzy jednym a drugim załadunkiem, pozwala na maksymalne wykorzystanie potencjału firmy - mówi Krzysztof Kurilec, przedstawiciel SoloPlan.
Ponadto istnieje jeszcze obawa, czy proponowane systemy do zarządzania transportem, które pochodzą w większości z zagranicy, faktycznie się sprawdzą w wa- runkach polskich. Klienci często uważają, że systemy tworzone w innych państwach nie sprawdzają się w naszym kraju.
Dozowanie kosztów
Z ostrożności wiele firm decyduje się na zakup pojedynczych aplikacji, które z czasem można rozszerzać o dalsze programy i funkcje. Tyle tylko że późniejszy koszt scalenia posiadanych systemów teleinformatycznych może być znacznie droższy i trudniejszy niż zakup pełnej wersji oprogramowania i urządzeń.
- Część firm stosuje wybiórczo tylko pewne aplikacje określonych systemów informatycznych. Polska jest nadal krajem, w którym inwestycje w nowoczesne technologie rozważa się długo. Im lepsza jakość, tym wyższa cena, dlatego informatyzację traktuje się bardzo powierzchownie. Powstają wówczas wyspy technologiczne, które wymagają później bardzo uważnej integracji - tłumaczy Piotr Łuczak, dyrektor zarządzający spółki Xnet Communications Polska.
Do najpopularniejszych rozwiązań informatycznych należą systemy nawigacyjne, które służą najczęściej do wyznaczania trasy przejazdu i monitoringu pojazdu.
Mapa na ekranie
Najsprawniejszym narzędziem weryfikacji położenia pojazdu są systemy lokalizacji bazujące na GPS i transmitujące dane przy pomocy pakietowej transmisji GPRS/EDGE/UMTS.
- Polacy coraz lepiej radzą sobie z obsługą nowoczesnych urządzeń, w pełni potrafią skorzystać z możliwości urządzeń GPS. W ciągu paru ostatnich lat dokonał się istotny przełom w dziedzinie nawigacji samochodowej. Dzięki coraz przystępniejszym cenom sprzętu nawigacja przestała być postrzegana jako luksusowy gadżet, a bardziej jako pożyteczny produkt ułatwiający codzienną pracę. W przyszłości dostępne będą dane dotyczące wysokości i nośności wiaduktów oraz nośności poszczególnych dróg - mówi Witold Fedorowicz, prezes zarządu Geosystems Polska.
Zbierane przez te systemy dane mogą być grupowane w raporty o sprecyzowanym przez użytkownika profilu i służyć szczegółowym analizom opartym o rzeczywiste zdarzenia. Oprócz tego systemy te mogą aktywnie wpływać na zachowania kierowców, np. poprzez automatyczne powiadamianie o przekroczonej prędkości czy czasie pracy. Jednak najbardziej pożądanym efektem zastosowania tej technologii i jednocześnie najszybciej widocznym jest spadek kosztów zakupu paliwa. Oszczędności mogą sięgać nawet do kilkunastu tysięcy złotych rocznie na jednym pojeździe. Ich skala zależy od specyfiki przewozów, inne efekty osiągane są na trasach krajowych, inne na międzynarodowych.
- Skala korzyści zależy oczywiście od stopnia wykorzystania możliwości systemu. Rozwój systemów nawigacyjnych zmierza w kierunku zintegrowania modułów służących lokalizacji pojazdów, komunikacji z kierowcą, automatycznemu raportowaniu i współpracy z innymi systemami w firmie. Nowy interface obsługujący różne porty już teraz daje możliwość współużytkowania nawigacji, systemu obsługi zleceń i zapytań tekstowych - mówi Piotr Jakubowski, prezes firmy Finder.
W przyszłości systemy do nawigacji będą też na bieżąco informowały użytkowników o natężeniu ruchu na danym odcinku lub o ewentualnych wypadkach na drodze. Możliwe też będzie sprawdzenie prognozy pogody, która panuje na trasie.
Oprogramowania tachografów
Nawet oprogramowania do tachografów cyfrowych, które stanowią pierwszy krok do wdrażania urządzeń teleinformatycznych, są rozszerzane o kolejne funkcje.
- Oprogramowanie analizujące dane z tachografów cyfrowych to nie tylko zidentyfikowanie naruszeń czasu pracy kierowców, ale też ocena sposobu prowadzenia pojazdu. Obecnie pracujemy nad rozwiązaniem mobilnym, które będzie umożliwiało transfer danych cyfrowych bezpośrednio z pojazdu on-line na zdalny serwer. Dane będą automatycznie zbierane i archiwizowane na kilku serwerach, co zapewni większe ich bezpieczeństwo. Urządzenia oraz zastosowany w nich system teleinformatyczny rozliczają nie tylko czas prowadzenia pojazdu, ale też i diety oraz zużycie paliwa - mówi Przemysław Narloch, product development manager InfoLab.
Najszybciej do tych rozwiązań przekonały się duże przedsiębiorstwa. Rosnąca konkurencja sprzyjać będzie poszukiwaniu narzędzi, które ograniczają koszty działalności i zwiększają efektywność biznesową firm.
W najbliższych latach Polskę czeka nawigacyjny boom. Floty pojazdów w firmach spedycyjnych czy logistycznych wyposażone w nawigację samochodową podnoszą swoją efektywność, zmniejszają czas dojazdów, a co za tym idzie, spadają nakłady finansowe.
Zdaniem WITOLDA FEDOROWICZA, prezesa Geosystem Polska, dzięki coraz przystępniejszym cenom nawigacja przestała być postrzegana jako luksusowy gadżet, a bardziej jako pożyteczny produkt ułatwiający codzienną pracę.
Marcin Mazella Solar-Polska z Gdyni:
Przy wyborze narzędzia informatycznego każdy z oferentów, prezentując swój produkt, zapewnia o jego kompleksowości i kompatybilności z innymi systemami. W praktyce wygląda to jednak inaczej. Podczas uruchamiania konkretnego już systemu wychodzi, że nowe oprogramowanie nie spełnia wielu warunków albo też nie uwzględnia wszystkich operacji, których dokonuje się przy zarządzaniu i obsłudze zleceń spedycyjno-transportowych. Programy do przetwarzania danych nie nadążają za liczbą rekordów, które się wpisuje na przykład w ciągu godziny. Często dostawcy standardowych systemów nie są przygotowani na określoną liczbę operacji transportowo-spedycyjnych, gdyż tworząc oprogramowanie, nie są świadomi do końca tego, ile operacji jest w stanie wykonać dana firma. A przecież uwarunkowania rynku cały czas się zmieniają i ewoluują. Prawie każdy z dostawców twierdzi, że jego program jest indywidualny. Tymczasem porównując oferty, okazuje się, że systemy są bardzo do siebie podobne, różnią się od siebie w niewielu elementach i praktycznie ceną.
FUNKCJE SYSTEMÓW NAWIGACYJNYCH Do podstawowych funkcji systemu nawigacji GPS/GSM zalicza się m.in.: lokalizowanie i odwzorowanie pozycji pojazdów na mapie, przekazywanie informacji o prędkości, spalaniu paliwa, trasie, przebiegach, czasie pracy, specyfice pracy podzespołów pojazdów, dostarczanie danych o liczbie i czasie załadunków i wyładunków, wypełnianie kart drogowych, przekazywanie danych do innych aplikacji informatycznych w firmie. Niezwykle istotne jest to, żeby możliwa była pełna weryfikacja tych danych. Dotyczy to zarówno rozliczania kosztów funkcjonowania floty (analiza danych z kart paliwowych i kart drogowych), weryfikacji wykonania zadań (mobilne systemy raportowania, mobilny handlowiec), optymalizacji tras, jak i zarządzania flotą (przeglądy, wymiana opon itp.).
Dodaj do Google+: