Banner

Blog

2011-05-02
Autor: Rafał Łożyński / www.ralphocean.wordpress.com

TomTom przekazuje dane policji i przeprasza za to

Wszystko zaczęło się niewinnie. TomTom chciał po prostu podreperować nieco swoje przychody i postanowił podzielić się posiadanymi przez siebie informacjami o ruchu z innym podmiotem, który był gotów za to zapłacić. Taka praktyka jest na rynku dość powszechna, gdyż dane o ruchu stanowią cenną wskazówkę między innymi przy planowaniu tras. W tym jednak przypadku partnerem firmy TomTom okazała się … policja! Przypadki współpracy w branży z policją są nawet w naszym kraju dość częste i chwalebne, jak choćby akcja związana z przejściami dla pieszych przy szkołach. Tu jednak chodziło o coś więcej. Co prawda dane przekazane policji przez firmę TomTom były anonimowe, ale dzisiaj nawet dziecko wie, że wiele rzeczy w sieci wycieka lub jest wykradane. I nie są to tak banalne informacje jak to, że Malinowski jechał autostradą 160 km/h i przekroczył prędkość o 20 km. Nie jest to godne pochwały, ale nikomu nic się nie stało i nie było to specjalnie niebezpieczne zważywszy, że w Niemczech nie ma często ograniczenia prędkości na autostradach w ogóle. Sony ostatnio zostało „ograbione” z pokaźnej liczby poufnych numerów kart kredytowych, a to już poważne zagrożenie powszechnej kradzieży pieniędzy. TomTom zdaje się nie wziął pod uwagę szerszego kontekstu sprawy. Na szczęście połapano się i przeproszono.

Na domiar złego parę dni później na moją skrzynkę przyszedł eMail z firmy TomTom pod dość dziwnym tytułem: „Ostatnie upomnienie …”:


Nie wiem dlaczego w międzynarodowych korporacjach nie zatrudnia się natywnych i znających rynek fachowców. Czyżby ktoś nie rozróżniał upomnienia od przypomnienia? Szczególnie po takiej aferze powinni być wyczuleni. Wspomniana firma Sony strzeliła sobie jednak bardziej celnie w stopę pisząc w eMailu wyjaśniającym aferę z kartami kredytowymi, że „pracują na okrągły zegar”. Z czego jasno wynika, że w Sony normalnie mają zegary inne niż okrągłe, tylko na czas kryzysu zmieniają tarcze :)


Dodaj do Google+:

Komentarze (0)

Zostaw swój komentarz

Do wiadomości redakcji (nie będzie publikowany)

Newsletter

2011-06-05

Obywatelu, zamleduj się

Geolokalizacja sprytnie wykorzystuje naturalną ludzką cechę: chęć informowania innych o sobie. A na tym można zarobić.

2011-03-27

Po co nam na autostradzie nawigacja?

Bezpieczna jazda po autostradzie.

2010-12-25

Przypadki oszustw w transporcie

Przedstawiona poniżej sytuacja pochodzi z przypadkowo wybranego forum internetowego:

2010-12-22

Nie tylko o nawigacji

Trudno dziś wyobrazić sobie podróżowanie bez nawigacji. Dlatego obok klasycznych urządzeń samochodowych, coraz większą rolę odgrywa też GPS i AGPS w telefonie. Która z tych opcji jest lepsza?

2010-11-15

Ndrive - z Portugalii do Polski

Eduardo Carqueja - rozsądnym jest dążenie do sprzedaży oprogramowania nawigacyjnego po niższych cenach, ale za to dając licencję na krótszy okres.

2010-11-02

Polskie autostrady - pożeracze czasu i pieniędzy

Podróżując polskimi autostradami każdy kierowca traci ponad 3,5 minuty na jednej bramce, co znacznie obniża płynność ruchu, a przy docelowym rozmieszczeniu wszystkich PPO wydłuża czas przejazdu o prawie 40 minut.

2009-06-19

Kosmiczne gepardy - czyli o polskim programie kosmicznym w roku 2020

Jakub Ryzenko

2007-11-28

Polska w kosmosie

O rosnącym zaangażowaniu naszego kraju w badania przestrzeni kosmicznej

Baza firm

Navisoft

Producent systemów monitoringu i kontroli GPS.

NaviExpert

Pierwsza w Polsce mobilna nawigacja

Navisoft

Producent systemów monitoringu i kontroli GPS.

NaviExpert

Pierwsza w Polsce mobilna nawigacja

AgroPower

Oprogramowanie dla rolnictwa

Polecamy

Sonda

Jakiej nawigacji używasz?
Zobacz wyniki