LBS w Polsce......
O usługach lokalizacyjnych mówi się od dawna.
I tylko się mówi, bo raczej nic w tym kierunku się nie robi.
Piękne słowa wypowiedział kiedyś Risto Savolainen z firmy BlueSky - rynek usług LBS miał obiecane wiele, a otrzymał niewiele.
Do serwisu lokalizacja.info co jakiś czas trafiają zapytania, czy są już dostępne usługi lokalizacyjne, które można w pełni komercyjnie wykorzystywać?
I co, są?
Pracując dobrych kilka lat temu w firmie Lokalizacja GSM, mój ówczesny Prezes miał pomysł, by stworzyć projekt typu Proteka - Taxi czy Strefa Ziomal.
Usługa miała polegać na tym, by w pełni zautomatyzować proces zamawiania taksówki. Wysyłając wiadomość SMS do korporacji taksówkarskiej z adresem zamówienia, automatycznie zlecenie byłoby kierowane do najbliższej taksówki, która przebywała by w danej chwili w okręgu abonenta.
I co?
I nic.
Polkomtel nie był zainteresowany.
Kolejny pomysł? Strefa Ziomal. Coś na kształt usług, które obecnie zaczynają być powoli realizowane. Ale pamiętajmy, że pomysł mógł zostać już wdrożony blisko pięć lat temu. Miało polegać to na tym, by kilku przyjaciół, znajomych, zdefiniowało strefy, w których często przebywa, np. ulubiony klub, pub, boisko, ławkę, cokolwiek. W momencie, gdy któreś z nich pojawia się w określonej strefie, system automatycznie wyśle informację o tym fakcie do pozostałych.
I co?
I również wówczas operator nie był zainteresowany...
No, ale może wreszcie doczekamy chwili, gdy na polskim rynku pojawi się wysyp usług i gier opartych na location based services. W końcu Gdzie jest dziecko ma się coraz lepiej i połączyło już dawno trzech rodzimych operatorów.
Dodaj do Google+:
