Jak bardzo można zaufać nawigacji?
Amerykańskie media podają, że pewien niewidomy mężczyzna z Minesoty, postanowił przemierzyć szlak Applachachów, wyposażony w telefon z GPS.
Szlak Appalachów jest pieszym szlakiem turystycznym we wschodniej części Stanów Zjednoczonych, biegnącym wzdłuż amerykańskiej części Appalachów. Trasa, którą niewidomy Amerykanin ma do pokonania wynosi ponad 3500 km (2174 mil).
Oprogramowanie nawigacyjne w telefonie zawiera wszelkie niezbędne informacje dotyczące szlaku: punkty na drogach, źródła wody, kempingi, schroniska, punkty orientacyjne, punkty zaopatrzenia. Aby uzyskać o nich informację, należy jedynie nacisnąć przycisk na telefonie, a głos wydobywający się z telefonu poinformuje o miejscu pobytu, w jakim kierunku zmierza i jaką trasę musi jeszcze pokonać do następnego punktu kontrolnego.
Czytając te informacje zastanowił mnie fakt, czy podobna wyprawa miałaby rację bytu w Polsce? Czy znalazłby się śmiałek, który ruszyłby jakimś szlakiem np. w Tatrach i czy wreszcie, któryś z rodzimych producentów, tak zaprogramowałby aplikację, by umożliwiała pokonanie takiej trasy?
Dodaj do Google+:
