Glonass i Koni
W miniony weekend media prześcigały się w dostarczaniu informacji na temat Władimira Putina i nowej obroży dla jego psa - labradorki Koni.
Można by pomyśleć, że to news niemal jak Ludwik Dorn i jego Saba, jednakże w tym wypadku chodziło o coś znacznie większej rangi, niż wprowadzenie psa na obrady sejmu.
Otóż obroża dla psa Putina została wyposażona w nadajnik rosyjskiego systemu nawigacji satelitarnej - Glonass.
Co prawda start systemu był zapowiadany już na maj bieżącego roku, jednakże jak widać - nie do końca się udało. W każdym bądź, razie Glonass działa - testowo. Może jeszcze nie obejmuje swoim zasięgiem całej Rosji, a tym bardziej świata, ale wszystko wskazuje na to, że niebawem może to nastąpić.
Rosja postawiła sobie bowiem za cel stworzenie systemu, nie tyle konkurencyjnego, ale lepszego od amerykańskiego systemu GPS.
Pytanie, czy się to uda?
Dodaj do Google+:
