Będą kontrole, nie będą, będą, nie będą...
Jednak rzeczywistość wydaje się nieco inna. Jak podaje Katowicki Oddział Gazety Wyborczej, śląska drogówka na wniosek producentów, będzie sprawdzać nawigacje.
Sprawdzanie będzie się odbywało podczas rutynowych kontroli. Tzn, przy okazji policjanci sprawdzą naszą nawigację po numerze seryjnym w bazie rzeczy skradzionych. Większy problem będzie ze sprawdzeniem legalności oprogramowania, ale policjanci już szukają rozwiązania tej bolączki. Paranoja może dojść do tego, że trzeba będzie w samochodzie wozić dowód zakupu.
Dodaj do Google+: