2009-10-11
Będą kontrole, nie będą, będą, nie będą...
Szum wokół sprawdzania legalności urządzeń GPS w samochodach i oprogramowania nawigacyjnego już nieco opadł. Po kilku akcjach policyjnych, okazało się, że funkcjonariusze drogówki będą kontrolować urządzenia, tylko w przypadku uzasadnionych podejrzeń.
Jednak rzeczywistość wydaje się nieco inna. Jak podaje Katowicki Oddział Gazety Wyborczej, śląska drogówka na wniosek producentów, będzie sprawdzać nawigacje.
Sprawdzanie będzie się odbywało podczas rutynowych kontroli. Tzn, przy okazji policjanci sprawdzą naszą nawigację po numerze seryjnym w bazie rzeczy skradzionych. Większy problem będzie ze sprawdzeniem legalności oprogramowania, ale policjanci już szukają rozwiązania tej bolączki. Paranoja może dojść do tego, że trzeba będzie w samochodzie wozić dowód zakupu.
Jednak rzeczywistość wydaje się nieco inna. Jak podaje Katowicki Oddział Gazety Wyborczej, śląska drogówka na wniosek producentów, będzie sprawdzać nawigacje.
Sprawdzanie będzie się odbywało podczas rutynowych kontroli. Tzn, przy okazji policjanci sprawdzą naszą nawigację po numerze seryjnym w bazie rzeczy skradzionych. Większy problem będzie ze sprawdzeniem legalności oprogramowania, ale policjanci już szukają rozwiązania tej bolączki. Paranoja może dojść do tego, że trzeba będzie w samochodzie wozić dowód zakupu.