Europa czeka na Galileo
Europejski system nawigacji satelitarnej Galileo
Technologia pozwala, aby system określania pozycji działał w roku 2012. O ile Unia Europejska sfinansuje projekt
Każdy, kto będzie miał odbiornik w sieci Galileo, będzie mógł określić swoją pozycję w terenie z dokładnością do pól metra i to na obszarze całego globu!
Obecnie działają na świecie dwa wojskowe systemy nawigacji - amerykański GPS i rosyjski GLONASS. Galileo będzie kompatybilny z amerykańskim GPS - pierwotnie przeznaczonym dla wojska, ale udostępnionym do cywilnego zastosowania. Działanie Galileo zapewni 30 satelitów, z których trzy pozostaną w rezerwie, aby w razie awarii któregoś urządzenia przejęły jego funkcje.
Dowodem technologicznych możliwości Galileo są pozytywne wyniki ponadrocznej pracy pierwszego satelity systemu. GIOYE-A został wysłany na orbitę w grudniu 2005 r. Jego nazwa - skrót od Galileo in Orbit Yalidation Element - odzwierciedla zadania, jakie postawili przed satelitą twórcy: testuje częstotliwości radiowe przydzielone systemowi i sprawdza działanie zegarów atomowych na pokładzie oraz charakterystyki orbity satelity. Na początku roku 2008 ma być wystrzelony następny satelita testowy GIOYE-A2.
Atomowa dokładność
Głównym elementem satelity jest zegar atomowy. W wypadku GIOYE-A są to dwa rubidowe chronometry o stabilności 10 nanosekund na dzień, włączone w styczniu 2006. Dostarczają stacjom kontrolnym na Ziemi dokładny sygnał czasu. Precyzyjny pomiar ma szczególne znaczenie dla zapewnienia dokładności całego przyszłego systemu.
Określanie pozycji odbywa się na podstawie czasu, jakiego potrzebują fale radiowe na dotarcie od satelity do odbiornika na Ziemi. Procesor urządzenia ma zakodowane położenie satelity w danym momencie. Oblicza ile czasu potrzebują fale radiowe na dotarcie od satelity do odbiornika. Aby określenie pozycji było precyzyjne, odbiornik musi otrzymać sygnał z kilku satelitów naraz - przynajmniej trzech, a jeszscze lepiej z czterech. Wtedy określenie pozycji może być dokładne. Dlatego każdy satelita nawigacyjny jest wyposażony w precyzyjny zegar atomowy.
Odbiornik pod Poznaniem
- To, co zaprezentował dotychczas GIOYE-A, to standardowa dokładność wymagana dla systemu nawigacji satelitarnej - powiedział dr Jerzy Nawrocki z Laboratorium Czasu i Częstotiiwości w Centrum Badań Kosmicznych PAN w Borowcu pod Poznaniem. - Taką samą dokładnością mogą się pochwalić zegary atomowe zainstalowane na satelitach systemu GPS. Nieco mniejszą dokładność prezentują zegary satelitów rosyjskiego systemu nawigacji satelitarnej GLONASS.Ta mniejsza dokładność zegarów przekłada się na mniej precyzyjne określenie pozycji - dodaje dr Nawrocki. Laboratorium w Borowcu uczestniczy w pracach nad koordynacją czasu systemu Galileo.
- Opracowujemy software dla naziemnych systemów kontroli satelitów. Naszym zadaniem jest realizacja skali odniesienia czasu dla całego systemu Galileo, oczywiście z korelacją tej skali do światowego czasu uniwersalnego UTC. Na razie jeszcze nie mamy specjalnego odbiornika, za pomocą którego moglibyśmy odbierać sygnał satelity GIOYE-A, ale na pewno wkrótce będziemy go mieli. Będzie wymagać dostrojenia, bo od czasu umieszczenia GIOYE-A na orbicie system Galileo zmienił częstotliwość radiową, na której pracuje - powiedział dr Nawrocki.
Ta skala czasu będzie się nazywać Galileo System Time. Precyzyjny pomiar czasu jest niezbędny dla funkcjonowania systemu nawigacji satelitarnej. Galileo nie może się obyć bez mierzenia czasu co najmniej w nanosekundach - miliardowych częściach sekundy. Obecna dokładność zegarów atomowych pozwala na spóźnienie o jedną sekundę w ciągu 10 milionów lat.
Dodaj do Google+:
