Remedium na korki zmieścisz w kieszeni
Na kilka miesięcy przed Mistrzostwami Europy polskie miasta paraliżują zamknięte z powodu remontów drogi. Kierowcy w Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie nie mają lekkiego życia. Jak radzić sobie z korkami? Z pomocą przychodzą systemy monitorujące drogi online.
Polska utknęła w korku
O tym, jak bardzo remonty drogowe mogą utrudnić poruszanie się samochodem po mieście doskonale wiedzą mieszkańcy Poznania. Na początku września niemal równocześnie zamknięto tak dla ruchu dwa ważne węzły komunikacyjne - ronda Kaponiera i Jana Nowaka Jeziorańskiego. W połączeniu z mniejszymi pracami remontowymi na wielu ważnych drogach zaowocowało to wielkim chaosem. Wrocław zmaga się z korkami już od kilku lat. Gdy wydawało się już, że po otwarciu Autostradowej Obwodnicy będzie nieco lepiej, korki znów nasiliły się po zamknięciu odcinka ul. Pułaskiego. W stolicy budowa drugiej linii metra wiąże się z poważnymi utrudnieniami, które będą trwać jeszcze przez przynajmniej dwa lata. A przecież w przestrzeni remontowanych miast trzeba jakoś funkcjonować. Dojeżdżać do pracy, szkoły, lekarza, za zakupy.
Jak sobie radzić?
Wszystkie inwestycje drogowe w Poznaniu są prowadzone tak, aby minimalizować utrudnienia w ruchu - mówi Dorota Wesołowska, rzecznik prasowy poznańskiego Zarządu Dróg Miejskich. - Całkowite zamknięcia ulic, obiektów inżynierskich są zjawiskiem wyjątkowym. Największe inwestycje drogowe były prowadzone etapami. Nawet podczas prac, o ile to możliwe, czynne są całe jezdnie, pasy ruchu, zapewniony jest dojazd do posesji. Mimo tych starań, których nie sposób nie docenić, sytuacja w mieście jest bardzo trudna. Co Zarząd Dróg Miejskich poradziłby kierowcom? Staramy się wraz z innymi podmiotami działającymi w pasie drogowym skutecznie docierać z informacją o utrudnieniach, zawsze przepraszamy mieszkańców i kierowców za utrudnienia - zaznacza Dorota Wesołowska. - Prosimy o wyrozumiałość, o zwracanie uwagi na aktualnie obowiązujące oznakowanie drogowe, o to by nie jeździć "na pamięć". Wspólnie z Zarządem Transportu Miejskiego i MPK zachęcamy również do korzystania z komunikacji miejskiej oraz zachęcamy do korzystania z roweru jako zdrowego, ekologicznego i alternatywnego środka transportu. Gdy jednak nie sposób przesiąść się do tramwaju lub na rower, z pomocą kierowcom przychodzi technologia. W omijaniu korków pomagają systemy monitorowania dróg online. Korzyści z dostępu do aktualizowanych na bieżąco danych są oczywiste - zauważa Agnieszka Kaźmierczak, ekspert z serwisu Korkowo.pl. - Warto przy tym wiedzieć, że systemy monitorujące oferują dużo więcej, niż tylko czytelną wizualizację sytuacji drogowej w mieście. Z danych systemu mogą korzystać np. nawigacje samochodowe online, wytyczające optymalną w danej chwili trasę i pozwalające omijać korki.
Podpowiedź dla miast
Aby korzystać z systemów monitorowania dróg, wystarczy dostęp do Internetu. Serwisy wizualizujące dane często posiadają wersje mobilne, przystosowane do telefonów komórkowych. Remendium na korki mieści się więc w kieszeni. Dostęp do danych jest bezpłatny. Tu pojawia się pytanie: dlaczego nie korzystają z nich władze miast? Informacje o rzeczywistym natężeniu ruchu ulicznego byłyby znakomitym wsparciem przy planowaniu kolejnych remontów, pozwalającym przewidzieć i maksymalnie zredukować wpływ utrudnień na miejski traffic. Poznań planuje uruchomienie systemu ITS, umożliwiającego zarządzanie ruchem miejskim w czasie zbliżonym do rzeczywistego - w tym przeciwdziałanie i rozładowywanie zatłoczeń w sieci miejskiej. Jest to jednak pieśń przyszłości, wdrożenie systemu przewidywane jest na IV kwartał 2014r, w dodatku system nie obejmi swym zasięgiem całego miasta. Tymczasem już teraz systemy monitorujące drogi online pozwalałyby nie tylko doraźnie łagodzić skutki utrudnień, ale także w przyszłości eliminować ich przyczyny.
źródło: korkowo.pl
Dodaj do Google+:
